System finansowy

W systemie finansowym kadiego kraju działają rożne towarzystwa ubezpieczeniowe. Zajmują się one indywidualnym ubezpieczeniem na życie, ubezpieczane na wypadek bezrobocia, ubezpieczaniem na choroby, utraty zdolności pracy, inwalidztwa, utraty życia lub osiągnięcia wieku emerytalnego. System ubezpieczeń jest niezwykle zróżnicowany w poszczególnych krajach. W odniesieniu do zatrudnionych pracowników część składek ubezpieczeniowych płaci pracodawca, a pewna część sam pracownik, zwłaszcza, gdy jest zainteresowany uzyskaniem wyższej emerytury. Oprócz ubezpieczę społecznych istnieją także rożne ubezpieczenia rzeczowe i majątkowe firmy oraz osób prywatnych. W sumie rożne towarzystwa ubezpieczeniowe dysponują dzisiaj ogromnymi kapitałami, które szacowane są na około 20-30 % aktywów bakow komercyjnych.
Podatek pośredni nie jest ściągany bezpośrednio do urzędu skarbowego, lecz jest opłacony w cenie nabywania towarów i usług. Jest on podatkiem powszechnym, tzn. obejmuje wszystkie fazy produkcji od surowców aż produkt finalny oraz fazę obrotu aż do ostatecznej sprzedaży konsumentowi. Przyjął on skrótową nazwę VAT (pochodząca od angielskiej nazwy B\Value Added Tax). W celu lepszego wyjaśnienia zasad liczenia podatku VAT posłużymy się prostym przykładem liczbowym.

Producenci i sprzedawcy potrącają sobie Vat zapłacony w cenie nabycia towarów, zaś płacony VAT od wytworzonej wartości dodanej wliczają w cenę sprzedaży i odprowadzająco do urzędu skarbowego. Łatwo policzyć, że wartość pierwotnych surowców i materiałów wynosiła 100 mln zł, natomiast suma wartości dodanej 400 mln. Faza kryzysu jest kontynuacja procesów rozpoczętych w fazie załamania gospodarczego. Kurczą się wydatki inwestycyjne, spada produkcja, rosnie bezrobocie, maleje stopień wykorzystania instniejących oraz zmniejszonych wydatkom konsumpcyjnych towarzyszysz również spadek produkcji dobr konsumpcyjnych. Na ogół występuje taka prawidłowość, że produkcja dobr inwestycyjnych spada szybciej niż produkcja dobr konsumpcyjnych, zas najgłębszy spadek produkcji wystpeje w przemyśle wydobywczym. W okresie kryzysu bankrutuje i w ten sposób zmniejsza się ogólne zdolnośći produkcyjne gospodarki narodowej.

Tagi dopasowane tematycznie do tego wpisu na blogu kasjera: , ,

PLN czy Euro?
    Gdybyśmy się cofnęli troszkę w czasie, to wówczas spotkalibyśmy się z prześmiewczymi komentarzami ze strony Europejkach ekonomistów skierowanych w ich amerykańskich odpowiedników. Oczywiście sprawa dotyczy wspólnej waluty europejskiej oraz kwestionowania dążenie Unii Europejskiej do wspólnej waluty. Generalnie Euro póki co radzi sobie jeszcze zdecydowanie lepiej niż można by przypuszczać, co jednak wcale nie oznacza że jest idealnie i że euro sceptycy nie mają racji, być może jednak ich obawy są uzasadnione? Pierwszym z głosów, jakie można było usłyszeć od przeciwników wspólnej europejskiej waluty było stwierdzenia, że jest to niemożliwe i że nie może się to udać. Jak pokazał czas, było to możliwe a czy się uda to dopiero zobaczymy, jednak według wielu osób pomysł jest zły i nie przetrwa. W dzisiejszym artykule opiszę trochę spraw związanych z Euro oraz to, jakie panuje wśród nich przekonanie, co do przyszłości wspólnej europejskiej waluty.Żeby dowiedzieć się jak wygląda to w rzeczywistości musimy po wiadomości udać się dalej niż Internet czy media. Zrozumieć problemy jakie są z euro możemy dopiero wówczas gdy znajdziemy się z dala od środków masowego przekazu. Dlaczego? Sprawa jest prosta to właśnie takie media kształtują obraz na taki jak im pasuje, dlatego trudno jest znaleźć miarodajne informacje dotyczące wspólnej waluty. Obecnie dla większości mediów głównym problemem jest dług publiczny, to właśnie media roztrząsają katastroficzne wizje tego co się będzie działo gdy dług będzie nadal rósł. Oczywiście jeżeli spojrzymy na deficyt z oku, to okaże się że jest to wina rozdmuchanego socjalu i rządów, które nie potrafiły w sposób racjonalny zarządzać finansami państwa.

Grecja - bankrut?
    Oczywiście na pierwszy plan wysuwa się tutaj Grecja i jej problemy, jednak według specjalistów to co trafia do mediów, jest mniej niż połową informacji jak sytuacja wygląda w rzeczywistości. Podobnie w przypadku Portugalii gdzie do masowej opinii trafia jeszcze mniej prawdziwych informacji, no a za szczyt dezinformacji można uznać Hiszpanię, gdzie trudno stwierdzić zgodność jakichkolwiek faktów. Najgorsze jest to że jeszcze trzy lata temu każdy z tych krajów miał się całkiem dobrze i nie myślał o jakichkolwiek problemach finansowych. Dla jasności warto wiedzieć że deficyt budżetowy Grecji za rok 2007 był na całkiem przyzwoitym poziomie i był niższy nie deficyt Stanów Zjednoczonych w latach osiemdziesiątych. Jednak wielki strumień płynących euro z najróżniejszych funduszy sprawił że kraje te zaczęły czuć się bardzo mocne i stabilne dzięki obecności w Unii Europejskiej. Jednak wówczas nikt nie przewidywał jeszcze kryzysu, który w niedługim czasie nadszedł. No a kryzys był jak pamiętamy bardzo poważny i o zasięgu ogólno światowym. W takiej sytuacji naturalne jest że źródła finansowania się zmniejszyły, a to przełożyło się na zdecydowany wzrost deficytów. To wszystko powoduje że strefa euro będzie coraz słabsza i zamieszanie w niej będzie wzrastało. Całkiem niedawno można było słyszeć głosy że nie ma możliwości rozpadu unii walutowej, jednak w obecnej sytuacji coraz więcej ekonomistów zadaje sobie pytanie czy jednak czasem państwa nie będą chciały powrócić do swoich dawnych monet? ubezpieczeniowy kalkulator ac oc | biuro księgowe poznań | branżowy katalog firm | Kredyty Gotówkowe | HDI OC | kancelarie notarialne kraków | wypadek UK